<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>eMGroup</title>
	<atom:link href="http://www.pioskowik.net/feed" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.pioskowik.net</link>
	<description>edukacja artystyczno-kulturalna i wychowanie przez sztukę</description>
	<lastBuildDate>Fri, 23 Dec 2011 16:26:30 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>Wesołych Świąt oraz szczęśliwego Nowego Roku!</title>
		<link>http://www.pioskowik.net/wesolych-swiat-oraz-szczesliwego-nowego-roku</link>
		<comments>http://www.pioskowik.net/wesolych-swiat-oraz-szczesliwego-nowego-roku#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 23 Dec 2011 16:20:56 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.pioskowik.net/?p=792</guid>
		<description><![CDATA[Z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia składam wszystkim najserdeczniejsze życzenia wielu Bożych błogosławieństw. Aby przy świątecznym stole nie zabrakło światła i ciepła, rodzinnej atmosfery, a Nowy Rok niósł ze sobą szczęście i pomyślność! &#160;]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<h4 style="text-align: center;">Z okazji zbliżających się Świąt Bożego Narodzenia składam wszystkim najserdeczniejsze życzenia wielu Bożych błogosławieństw. Aby przy świątecznym stole nie zabrakło światła i ciepła, rodzinnej atmosfery, a Nowy Rok niósł ze sobą szczęście i pomyślność!</h4>
<p>&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.pioskowik.net/wesolych-swiat-oraz-szczesliwego-nowego-roku/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>BVSC &#8211; Buena Vista Social Club</title>
		<link>http://www.pioskowik.net/bvsc-buena-vista-social-club</link>
		<comments>http://www.pioskowik.net/bvsc-buena-vista-social-club#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 22 Aug 2011 07:50:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Slider]]></category>
		<category><![CDATA[Buena Vista Social Club]]></category>
		<category><![CDATA[BVSC]]></category>
		<category><![CDATA[kubańska muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Wim Wenders]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.pioskowik.net/?p=598</guid>
		<description><![CDATA[Nareszcie przyszło lato &#8211; szkoda tylko, że tak późno .. No ale grunt, że jest upalnie. Wypada więc, aby wpis był odpowiednio &#8222;gorący&#8221;. Jak myślicie &#8211; jaka muzyka przynosi ze sobą gorący klimat, pełen wakacyjnego luzu? Ja stawiam na kubańskie rytmy :) W związku z tym pragnę Wam przedstawić fragment utworu „Amor de Loca Juventud” [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nareszcie przyszło lato &#8211; szkoda tylko, że tak późno .. No ale grunt, że jest upalnie. Wypada więc, aby wpis był odpowiednio &#8222;gorący&#8221;.</p>
<p>Jak myślicie &#8211; jaka muzyka przynosi ze sobą gorący klimat, pełen wakacyjnego luzu? Ja stawiam na kubańskie rytmy :)</p>
<p>W związku z tym pragnę Wam przedstawić fragment utworu<em> „Amor de Loca Juventud”</em> z płyty <strong>Buena Vista Social Club</strong>.</p>
<p>Ale może najpierw kilka słów o <strong>BVSC</strong> &#8230;</p>
<p>&nbsp;</p>
<div id="attachment_611" class="wp-caption alignleft" style="width: 220px"><a href="http://www.pioskowik.net/wp-content/uploads/2010/07/bvsc.jpg" rel="lightbox[598]"><img class="size-full wp-image-611 " title="Buena Vista Social Club" src="http://www.pioskowik.net/wp-content/uploads/2010/07/bvsc.jpg" alt="Buena Vista Social Club" width="210" height="200" /></a><p class="wp-caption-text">Buena Vista Social Club</p></div>
<p>„Buena Vista Social Club” był kubańskim klubem, którego świetność przypadła na lata czterdzieste ubiegłego wieku. Miejsce to odznaczało się magicznym klimatem kubańskiej muzyki. Niestety po komunistycznym przewrocie Fidela Castro, klub został zamknięty. Otwarto go ponownie w roku 1992.</p>
<p>„Buena Vista Social Club” to również tytuł albumu muzycznego oraz filmu. Album został wydany przez kubańskiego muzyka Juan de Marcos González’a oraz amerykańskiego gitarzystę Ry Cooder’a, który przyczynił się również do powstania filmu o BVSC. To właśnie on namówił Wima Wendersa, aby ten nakręcił wspomniany wyżej film. Opowiada on o grupie muzyków, którzy po latach milczenia, w skromnym studio nagrali swój najważniejszy w karierze album <strong><em>‘’Buena Vista Social Club’’</em></strong>.</p>
<div id="attachment_604" class="wp-caption alignright" style="width: 154px"><a href="http://www.pioskowik.net/wp-content/uploads/2010/07/Ibrahim-Ferrer.jpg" rel="lightbox[598]"><img class="size-full wp-image-604   " title="Buena Vista Social Club" src="http://www.pioskowik.net/wp-content/uploads/2010/07/Ibrahim-Ferrer.jpg" alt="Buena Vista Social Club" width="144" height="144" /></a><p class="wp-caption-text">Buena Vista Social Club</p></div>
<p>W nagraniu płyty wzięli udział tacy muzycy, jak: Omara Portuondo, Julio Fernandez, Rubén González, Orlando &#8222;Cachaito&#8221; Lopez, Eliades Ochoa, Manuel &#8222;El Guajiro&#8221; Mirabal, Julienne Oviedo Sánchez, Ibrahim Ferrer, Juan de Marcos González i Manuel &#8222;Puntillita&#8221; Licea. Niektóre utwory przez nich nagrane pochodzą z lat 20-tych ubiegłego wieku. Za album muzycy otrzymali nagrodę Grammy.</p>
<p>W filmie Wima Wendersa wykorzystano fragmenty koncertu BVSC w Carnegie Hall (lipiec 1998r.), fragmenty pracy muzyków w studio oraz obrazy z ulic Hawany.</p>
<p>Muzyka BVSC łączy harmoniczne brzmienie amerykańskiego big bandu z afrocubaną. Przenosi nas w niezwykły kubański klimat. Wystarczy zamknąć oczy i odpłynąć w tę &#8222;kubańską podróż&#8221; ..</p>
<p>Posłuchajcie &#8222;Amor de Loca Juventud&#8221;</p>
<p>[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=4akSx56VfRo[/youtube]</p>
<p>Poniżej przedstawiam Wam fragment nut tegoż utworu</p>
<div id="attachment_602" class="wp-caption aligncenter" style="width: 346px"><a href="http://www.pioskowik.net/wp-content/uploads/2010/07/BVSC-Amor-de-Loca-Juventud.jpg" rel="lightbox[598]"><img class="size-full wp-image-602  " title="BVSC - Amor de Loca Juventud" src="http://www.pioskowik.net/wp-content/uploads/2010/07/BVSC-Amor-de-Loca-Juventud.jpg" alt="BVSC - Amor de Loca Juventud" width="336" height="355" /></a><p class="wp-caption-text">BVSC - Amor de Loca Juventud</p></div>
<p>Życzę miłej gry oraz gorąco polecam płytę, jak i film <strong><em>„Buena Vista Social Club”</em></strong>.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.pioskowik.net/bvsc-buena-vista-social-club/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ray Charles &#8211; 7 rocznica śmierci ..</title>
		<link>http://www.pioskowik.net/ray-charles-5-rocznica-smierci</link>
		<comments>http://www.pioskowik.net/ray-charles-5-rocznica-smierci#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 10 Jun 2011 06:00:35 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin</dc:creator>
				<category><![CDATA[blues]]></category>
		<category><![CDATA[country]]></category>
		<category><![CDATA[gospel]]></category>
		<category><![CDATA[jazz]]></category>
		<category><![CDATA[Ray Charles]]></category>
		<category><![CDATA[rhythm and blues]]></category>
		<category><![CDATA[soul]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.prezio.net/wordpress/?p=70</guid>
		<description><![CDATA[Dokładnie 7 lat temu odszedł Ray Charles .. &#8222;Jego muzyka była prawdziwa. Nie musisz lubić wszystkiego, co zrobił, ale nie zaprzeczysz, że był w tym zawsze szczery i autentyczny&#8221;. Kochał muzykę, kobiety i życie. Do tego stopnia, że zdarzało mu się w tej miłości pogubić. Nikt jednak nie zaprzeczy, że był fenomenem, który z własnej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Dokładnie 7 lat temu odszedł <strong>Ray Charles ..<br />
</strong></p>
<p>&#8222;<em>Jego muzyka była prawdziwa. Nie musisz lubić wszystkiego, co zrobił, ale nie zaprzeczysz, że był w tym zawsze szczery i autentyczny&#8221;</em>.</p>
<div class="a2b" style="margin-bottom: 10px;">Kochał muzykę, kobiety i życie. Do tego stopnia, że zdarzało mu się w tej miłości pogubić. Nikt jednak nie zaprzeczy, że był fenomenem, który z własnej słabości uczynił wielką siłę. Nigdy się jej nie poddał.</div>
<p>Przykład może niepozorny, ale jakże znamienny: rok 1996, jedna ze scen z komedii &#8222;Spy Hard&#8221; (&#8222;Szklanką po łapkach&#8221;), z Leslie Nielsenem w roli głównej. W pewnym momencie otwierają się drzwi autobusu, za którego kierownicą siedzi… Ray Charles. Zamierzona autoparodia? Oczywiście. Tyle że wcale nie tak odległa od rzeczywistości – jako nastolatek Ray często samodzielnie jeździł na rowerze. – Fakt, że byłem niewidomy, wcale mnie nie wstrzymywał – wspominał po latach. – W jakiś sposób wiedziałem, że nie złamię sobie karku.</p>
<p><span id="more-70"></span></p>
<p>Czasem w życiu na to złamanie karku jednak pędził. W latach 60., gdy jego głos znał już cały świat, trzykrotnie zatrzymywano go za posiadanie heroiny. Był uzależniony od blisko dwudziestu lat. Uniknął więzienia, ale musiał się poddać przymusowemu leczeniu. Pomogło. Nie miał za to zupełnie szczęścia w życiu prywatnym. A może miał go właśnie nadmiar? Był dwukrotnie żonaty, z Eileen Williams (1951-1952 ) i Dellą Beatrice (1955-1977), ale dwanaścioro jego dzieci urodziło mu aż dziewięć kobiet. Nigdy nie ukrywał, że wierność nie jest jego najmocniejszą stroną. Miał wiele kochanek, którymi zazwyczaj szybko się nudził. – Miłość jest dla mnie wyjątkowym słowem i używam go tylko wtedy, gdy naprawdę ją czuję. Gdy powtarzasz je zbyt często, staje się bezwartościowe.</p>
<p>Błędy na scenie popełniał znacznie rzadziej. Jego największym atutem jako wokalisty, pianisty i kompozytora była wszechstronność. To dzięki niej z takim samym wyczuciem poruszał się po wszelkich możliwych muzycznych nurtach, od soulu i jazzu, poprzez country i rhythm and bluesa, na gospel kończąc. Nie ukrywał, że często w trakcie koncertów ronił łzy. – Wiem, że uważa się, iż mężczyźni nie powinni płakać, ale to wielki błąd. Dla mnie płacz zawsze był sposobem na wydostanie z własnego wnętrza tych najgłębiej skrywanych rzeczy. Kiedy śpiewam, często więc płaczę. To przecież bardzo ludzkie.</p>
<p>Jego charakterystyczny wizerunek akompaniującego sobie na pianinie pieśniarza zna chyba każdy, kto choć trochę interesuję się muzyką rozrywkową. Tak jak i dziesiątki przebojów, jakie wylansował, na czele z &#8222;I Got a Woman&#8221;, &#8222;What&#8217;d I Say&#8221;, &#8222;Georgia on My Mind&#8221;, &#8222;Hit the Road Jack&#8221;, &#8222;I Can&#8217;t Stop Loving You&#8221;, &#8222;Unchain My Heart&#8221;, &#8222;Seven Spanish Angels&#8221; i &#8222;You Don&#8217;t Know Me&#8221;. – Nie dało się go zaszufladkować, stworzył swoją własną kategorię – wspomina Keith Richards z The Rolling Stones. Wielki Frank Sinatra nazywał go &#8222;jedynym prawdziwym geniuszem w tym biznesie&#8221;. – Nigdy nie chciałem być sławny – odpowiadał Charles. – Chciałem tylko być wielki.</p>
<p>Źródła tej wielkości należy upatrywać w najwcześniejszych traumatycznych doświadczeniach Charlesa. Pięcioletni Ray (ur. 23 września 1930 roku w Albany w stanie Georgia) widział, jak jego brat George się utopił. Rok później chłopiec zaczął tracić wzrok. Do dziś nie wiadomo, z jakiego powodu – niektórzy wskazują na wadę genetyczną, inni na jaskrę albo nawet zamydloną wodę, która osiadła w oczach. – Wiem, że to dziwne, ale nie było to dla mnie taką tragedią, jak można by sądzić – mówił po latach. Nie było, gdyż jego matka, pracownica tartaku Aretha Williams, przygotowała syna do dnia, w którym całkowicie przestał widzieć. Zdawała sobie sprawę, że to nieuniknione. – Zaczęła mi pokazywać, jak sobie radzić bez pomocy oczu, jak znajdować wokół siebie różne rzeczy. Rozumiała to, co innym wydawało się bardzo dziwne: że nie mogę być zależny od nikogo, z wyjątkiem siebie. Dlatego kazała mi na przykład rąbać drzewo na ognisko. Mówiła: &#8222;Możesz być ślepy, ale nie głupi&#8221;. To było niezwykle mądre z jej strony.</p>
<p>Dzięki wytrwałości i ciężkiej pracy Rayowi udało się nauczyć pisania i komponowania za pomocą alfabetu Braille&#8217;a. W szkole dla głuchoniemych na Florydzie, gdzie posłała go matka, opanował też grę na pianinie, klarnecie, trąbce i saksofonie. Szybko musiał jednak postawić kolejny bardzo trudny krok na drodze do samodzielności – gdy miał piętnaście lat zmarła jego ukochana mama. – To był najbardziej druzgocący moment mojego życia – mówił. – Mama przygotowała mnie do wielu rzeczy, ale nie do tego, że kiedyś jej zabraknie.</p>
<p>Wtedy już wiedział, że ucieczką od bólu i zarazem szansą na godziwe życie jest dla niego tylko muzyka. Zafascynował się nią jeszcze jako trzylatek. W jego domu cały czas rozbrzmiewały z radia dźwięki bluesa, gospel i country and western. – Powiedziałem sobie, że jedyne, co mi pozostaje, to robić to, czego mama by ode mnie oczekiwała. Paradoksalnie, dwie największe tragedie mojego życia, utrata jej i brata, wpłynęły na moje życie pozytywnie. Gdybym przez nie przeszedł, a więc nie miał szansy się z ich stratą pogodzić, nie byłbym dziś tam, gdzie jestem …</p>
<p>W 1947 roku nieznany nikomu charyzmatyczny muzyk przeniósł się do Seattle, gdzie najpierw akompaniował tamtejszym zespołom, z czasem zaczął też występować solowo. W 1951 roku wydał swój pierwszy singiel &#8222;Baby, Let Me Hold Your Hand&#8221;. Ale naprawdę wielkim hitem stał się dopiero nagrany trzy lata później &#8222;I&#8217;ve Got a Woman&#8221;… Mimo że na początku Ray imitował styl swojego idola, Nat King Cole&#8217;a, szybko znalazł własny. Nikomu nigdy nie pozwalał sobie niczego narzucić. – Zdałem sobie sprawę, że najlepszą rzeczą, jaką mogłem z nim zrobić, było zostawienie go takim, jaki jest – przyznał Jerry Wexler, jeden z szefów wydającej pierwsze płyty Charlesa wytwórni Atlantic.</p>
<p>Reszta jest już historią, która w nieco wygładzonej wersji trafiła do biograficznego filmu Taylora Hackforda &#8222;Ray&#8221; (2004). Znalazło się w nim miejsce na romanse i nałogi, choć gdzieś wyparowały pierwsze małżeństwo i przede wszystkim dziewięcioro dzieci. Film krytyków jednak zachwycił i stał się kasowym hitem. Podobała się zwłaszcza wyróżniona Oscarem niezapomniana tytułowa rola Jamie Foxxa. Charles, który przy &#8222;Rayu&#8221; był konsultantem, premiery niestety nie doczekał – pół roku wcześniej, 10 czerwca 2004 roku, zmarł w swoim domu w Beverly Hills na raka wątroby. Opłakiwał go cały muzyczny świat. – Wiem, że to zabrzmi jak świętokradztwo, ale wydaje mi się, że Ray był ważniejszy od Elvisa – mówił Billy Joel. – We wszystkim, co robił, był niesłychanie pozytywny – dodawał James Brown. – Mimo że nie widział, dostrzegał znacznie więcej niż my.</p>
<p>Do ostatnich dni pozostał aktywny. Na krótko przed śmiercią zdążył nagrać płytę &#8222;Genius Loves Company&#8221;, którą wypełniły duety między innymi z Norah Jones, Eltonem Johnem, B.B. Kingiem, Willie Nelsonem i Natalie Cole. Krążek stał się jego najbardziej kasowym wydawnictwem od czterdziestu lat, w samych Stanach Zjednoczonych znajdując przeszło trzy miliony odbiorców.</p>
<p>Wydał 75 albumów, zdobył 12 nagród Grammy, a w 1986 roku, jako jednego z pierwszych, wprowadzono go Rock and Roll Hall of Fame. Mówi się, że zdefiniował rhytm and bluesa i jak nikt w swoich czasach łączył kompozycyjne wyrafinowanie z dziką improwizacją. Dziś stawia mu się pomniki, a nawet nazywa jego imieniem budynki poczty (Ray Charles Post Office Building i Ray Charles Station w Los Angeles). Nie splendory były jednak dla Raya Charlesa najważniejsze. – Chciałbym, by ludzie mogli kiedyś powiedzieć: &#8222;<em>Jego muzyka była prawdziwa. Nie musisz lubić wszystkiego, co zrobił, ale nie zaprzeczysz, że był w tym zawsze szczery i autentyczny</em>&#8222;.</p>
<p>(źródło: <a href="http://muzyka.onet.pl/wywiady.html" target="_blank"></a><a href="http://muzyka.onet.pl/0,1560858,wywiady.html" target="_blank">http://muzyka.onet.pl/0,1560858,wywiady.html</a>)</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.pioskowik.net/ray-charles-5-rocznica-smierci/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Muzyka Świąt Wielkiej Nocy</title>
		<link>http://www.pioskowik.net/muzyka-swiat-wielkiej-nocy</link>
		<comments>http://www.pioskowik.net/muzyka-swiat-wielkiej-nocy#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 19 Apr 2011 06:10:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin</dc:creator>
				<category><![CDATA[nuty]]></category>
		<category><![CDATA[Alleluja]]></category>
		<category><![CDATA[Mesjasz]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka na Wielkanoc]]></category>
		<category><![CDATA[Święta Wielkanocne]]></category>
		<category><![CDATA[Święta Wielkiej Nocy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.pioskowik.net/?p=469</guid>
		<description><![CDATA[W każdym okresie świątecznym towarzyszy nam muzyka, która nierozerwalnie łączy się z danymi świętami. Najsłynniejsze w literaturze muzycznej opracowanie Alleluja z &#8222;Mesjasza&#8221; Jerzego F. Haendla sprawiło, że podczas jednego z pierwszych wykonań słuchacze, w tym także król, podnieśli się z miejsc i stojąc wysłuchali porywającego fragmentu. Tradycja ta utrzymała się w Anglii do dziś. Poniżej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W każdym okresie świątecznym towarzyszy nam muzyka, która nierozerwalnie łączy się z danymi świętami.</p>
<p>Najsłynniejsze w literaturze muzycznej opracowanie Alleluja z <em>&#8222;Mesjasza&#8221;</em> Jerzego F. Haendla sprawiło, że podczas jednego z pierwszych wykonań słuchacze, w tym także król, podnieśli się z miejsc i stojąc wysłuchali porywającego fragmentu. Tradycja ta utrzymała się w Anglii do dziś.</p>
<p>Poniżej fragment Alleluja w wykonaniu Andre Rieu&#8217;s &#8222;Live From Radio City Music Hall&#8221;, wraz z Johann Strauss Orchestra oraz Harlem Gospel Choir. Nowy Jork , 2004.</p>
<p>[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=76RrdwElnTU[/youtube]</p>
<p>Z dzieł muzycznych tematycznie związanych z przeżywaniem Tajemnicy Paschalnej wymienić należy chociażby <em>&#8222;Oratorium Wielkanocne&#8221;</em> Jana S. Bacha czy <em>&#8222;Symfonię Zmartwychwstania&#8221;</em> Gustawa Mahlera.<br />
Utwory związane z męką Chrystusa rozpowszechnione są głównie wśród melomanów. Do takich utworów należą m.in.: pasje Jana S. Bacha, oratorium <em>&#8222;Chrystus na Górze Oliwnej&#8221;</em> Beethovena, <em>&#8222;Siedem Słów Chrystusa na Krzyżu&#8221;</em> Josepha Haydna, liczne opracowania sekwencji <em>&#8222;Stabat Mater&#8221;</em> dokonane m.in. przez Palestrinę, Pergolesiego, Rossiniego, Verdiego, Elsnera, Szymanowskiego, Pendereckiego.</p>
<p><span id="more-469"></span></p>
<p>Wspomniany na początku słynny fragment chóralny Alleluja z oratorium <em>&#8222;Mesjasz&#8221;</em> przyczynił się do popularności tego doskonałego w każdym calu dzieła. Olbrzymia partytura powstała w dwa tygodnie. <em>&#8222;Mesjasz&#8221;</em> wykonany został po raz pierwszy w Dublinie 13 kwietnia 1742 roku. Już po próbie generalnej pisano, że <em>&#8222;chodzi o najdoskonalszą kompozycję, jaką kiedykolwiek słyszano&#8221;</em>, a po premierze odnotowano: <em>&#8222;Brak słów, aby opisać wzniosłą rozkosz, jaką sprawiło dzieło tłumnie zebranym słuchaczom. Dostojność, wspaniałość i subtelność, wsparte najbardziej budującymi, majestatycznymi i wzruszającymi słowami tekstu współdziałały, by porwać i oczarować zachwycone serca i uszy&#8221;</em>.</p>
<p>Na tekst składają się wersety mówiące o Zbawicielu, zaczerpnięte z Ksiąg Proroków, ze Starego Testamentu i Ewangelii, zestawione przez Karola Jennesa. 52 ogniwa oratorium treściowo dzielą się na trzy części: pierwsza zapowiada nadejście Mesjasza, druga mówi o jego życiu, śmierci i zmartwychwstaniu, trzecia o zbawieniu ludzkości.</p>
<p>To właśnie <em>&#8222;Mesjaszowi&#8221;</em> zawdzięcza kompozytor światową sławę. Jak podaje Romain Rolland w biografii Haendla, twórca zachował przez całe życie przywilej wykonywania tego oratorium na cele dobroczynne: <em>&#8222;Dyrygował nim raz do roku na benefis &#8216;Foundling Hospital&#8217; (zakład dla podrzutków). Nawet gdy oślepł, pozostał wierny temu szlachetnemu zwyczajowi. I aby lepiej zapewnić monopol na dzieło zakładowi, zakazał publikowania go aż do swej śmierci&#8221;</em>.</p>
<p>Rówieśnik Haendla &#8211; Jan S. Bach, słynny za życia organista, przez wiele lat muzyk kościelny, twórca niedoścignionych dzieł religijnych, pozostawił po sobie m.in. <em> &#8222;Oratorium Wielkanocne&#8221;</em> (BWV 249). Powstało ono na bazie kantaty napisanej z okazji urodzin księcia Christiana Sachsen-Weissenfels. Jak pisze Ernest Zavarsky, dwie pierwsze instrumentalne części oraz trzecia: duet i chór &#8222;Kommt, eilet und laufet&#8221;, były prawdopodobnie pierwotnie koncertem instrumentalnym. Bach dokonał też skreśleń w partiach wokalnych. Mimo wspomnianych przeróbek dzieło tworzy spójną całość; w treści nawiązuje do sceny przy pustym grobie Chrystusa.</p>
<p>Jak zauważa Schweizer, nazwa &#8222;oratorium&#8221; w przypadku Wielkanocnego (ale też <em>&#8222;Oratorium Bożonarodzeniowego&#8221;</em>) J. S. Bacha niewiele ma wspólnego z ówczesną formą dramatyczną barokowego oratorium o treści i akcji biblijnej, podkreśla natomiast uroczysty charakter obydwu utworów pisanych na szczególne święta.</p>
<p>Za poprzednika wymienionych tytanów baroku uchodzić może Heinrich Schütz. Jego <em>&#8222;Historia der fröhlichen und siegreichen Auferstehung unsers einigen Erlösers und Seligmachers Jesu Christi&#8221;</em> z 1623 roku przedstawia się ciekawie na tle powstających w tych czasach w Niemczech oratoriów o wartości raczej lokalnej. Utwór wykazuje powiązania z pasją XV i XVI wieku, niemal w całości składa się z fragmentów czterech Ewangelii, ale operuje bogatszymi środkami wyrazu zarówno w warstwie instrumentalnej, jak i wokalnej. W zakończeniu dzieła odnajdziemy dwa chóry brzmiące zgodnie w dziękczynnym hymnie za zwycięstwo nad śmiercią, wsparte głosem Ewangelisty deklamującego na kilku dźwiękach słowo &#8222;Victoria&#8221;.</p>
<p>Temat: życie &#8211; śmierć &#8211; zmartwychwstanie fascynował także innych romantyków, m.in. Franciszka Liszta, autora oratorium <em>&#8222;Christus&#8221;</em> opartego na tekstach z Pisma Świętego. Rozbudowana kompozycja nawiązuje do najdawniejszej formy oratoryjnej, ale jednocześnie wykorzystuje najnowsze osiągnięcia muzyki orkiestrowej. Tajemnicy Paschalnej poświęcona jest trzecia część dzieła <em>&#8222;Pasja i Zmartwychwstanie&#8221;</em>, poprzedzona <em>&#8222;Oratorium na Boże Narodzenie&#8221;</em> i ogniwem <em>&#8222;Po Trzech Królach&#8221;</em>. Znamienne, że kulminacją oratorium jest wieńczące go fugato <em>&#8222;Christus vincit&#8221;</em>.</p>
<p>Przypominając dzieła tematycznie związane z Wielkanocą nie sposób nie wspomnieć o mszach opartych na materiale dźwiękowym starych polskich pieśni wielkanocnych. Wymienić tu należy pięciogłosową kompozycję renesansowego twórcy &#8211; muzyka i poety Marcina Leopolity; jego <em>&#8222;Missa paschalis&#8221;</em> ze względu na wysoki poziom techniki kompozytorskiej nie ma odpowiednika w muzyce polskiej XVI wieku.</p>
<p>Twórcy barokowi również chętnie komponowali w oparciu o melodię pieśni<em> &#8222;Chrystus Pan zmartwychwstał&#8221;</em>, wykorzystanej przez Leopolitę. W efekcie powstała <em>&#8222;Missa paschalis&#8221;</em> Bartłomieja Pękiela i <em>&#8222;Missa paschalis&#8221;</em> Grzegorza Gerwazego Gorczyckiego, będąca jego najwybitniejszym dziełem mszalnym.</p>
<p>Nie sposób wymienić wszystkich, rozsianych po literaturze muzycznej różnych epok kompozycji poświęconych Tajemnicy Paschalnej. Ale już kilka wspomnianych tu dzieł kieruje naszą uwagę na bogactwo tkwiące w muzyce, umożliwiające jeszcze pełniejsze przeżywanie radości ze Zmartwychwstania Pańskiego.</p>
<p>Tekst pochodzi z artykułu <em>&#8222;Muzyka na Wielkanoc&#8221;</em>, Elżbieta Skrzypek, Nasz Dziennik, 14 kwietnia 2001</p>
<p>Poniżej nuty fragmentu Alleluja z <em>&#8222;Mesjasza&#8221;</em>:</p>
<p>[dm]11[/dm]</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.pioskowik.net/muzyka-swiat-wielkiej-nocy/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Speak softly, love ..</title>
		<link>http://www.pioskowik.net/speak-softly-love</link>
		<comments>http://www.pioskowik.net/speak-softly-love#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 08 Apr 2011 21:47:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin</dc:creator>
				<category><![CDATA[muzyka filmowa]]></category>
		<category><![CDATA[nuty]]></category>
		<category><![CDATA[Love Theme The Godfather]]></category>
		<category><![CDATA[Nino Rota]]></category>
		<category><![CDATA[Ojciec Chrzestny]]></category>
		<category><![CDATA[Speak softly love]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.pioskowik.net/?p=485</guid>
		<description><![CDATA[Za dwa dni, tj. 10 kwietnia, minie 31 rocznica śmierci kompozytora, który kojarzony jest głównie z muzyką filmową. Nino Rota, bo o nim właśnie mowa, skomponował muzykę do ponad 80 filmów. Wśród nich są m.in. filmy Federico Felliniego, takie jak: &#8222;Biały szejk&#8221; (1952), &#8222;Wałkonie&#8221; (1953), &#8222;La Strada&#8221; (1954), &#8222;Słodkie życie&#8221; (1960), &#8222;Osiem i pół&#8221; (1962), [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Za dwa dni, tj. 10 kwietnia, minie 31 rocznica śmierci kompozytora, który kojarzony jest głównie z muzyką filmową.</p>
<p><strong>Nino Rota</strong>, bo o nim właśnie mowa, skomponował muzykę do ponad 80 filmów. Wśród nich są m.in. filmy Federico Felliniego, takie jak: &#8222;Biały szejk&#8221; (1952), &#8222;Wałkonie&#8221; (1953), &#8222;La Strada&#8221; (1954), &#8222;Słodkie życie&#8221; (1960), &#8222;Osiem i pół&#8221; (1962), Casanova (1976); oraz innych reżyserów, m.in. : K. Vidora &#8211; &#8222;Wojna i pokój&#8221; (1956), L. Viscontiego &#8211; &#8222;Lampart&#8221; (1963), F. Zeffirellego &#8211; &#8222;Romego i Julia&#8221; (1968), F. Coppoli &#8211; &#8222;Ojciec chrzestny&#8221; (1972), i innych: L. Zampy, R. Clémenta.</p>
<div id="attachment_500" class="wp-caption alignleft" style="width: 176px"><strong><strong><a href="http://www.pioskowik.net/wp-content/uploads/2010/04/Nino-Rota.jpg" rel="lightbox[485]"><img class="size-full wp-image-500  " title="Nino Rota" src="http://www.pioskowik.net/wp-content/uploads/2010/04/Nino-Rota.jpg" alt="Nino Rota" width="166" height="184" /></a></strong></strong><p class="wp-caption-text">Nino Rota</p></div>
<p><strong>Nino Rota</strong> urodził się 3 grudnia 1911 roku w Mediolanie. Pochodził z umuzykalnionej rodziny. Od najmłodszych lat był uwrażliwiany na piękno muzyki, a to dzięki swojej matce (pianistce), która zadbała o jego solidne wykształcenie muzyczne: od 1923 roku studiował w konserwatorium w Mediolanie, w 1930 ukończył studia w dziedzinie kompozycji w Accademia di Santa Cecilia w Rzymie i przeniósł się do USA, gdzie w latach 1931-1932 został stypendystą w Curtis Institute w Filadelfii i pod kierunkiem Fritza Rienera uczył się dyrygentury. To właśnie w Stanach zasmakował w jazzie, musicalu i muzyce filmowej, ale mimo tego, po powrocie z za oceanu obiecał sobie, że nie opuści już półwyspu apenińskiego. W Mediolanie obronił pracę o Gioseffo Zarlino &#8211; renesansowym kompozytorze. W 1937 roku zaczął wykładać w Bari. 13 lat później został dyrektorem tamtejszego konserwatorium (Liceo Musicale).</p>
<p><span id="more-485"></span></p>
<p>Rota łatwo odnajdywał się w rozmaitych gatunkach muzycznych, komponował szybko, a muzykę słyszał niemal wszędzie. Skomponował liczne opery, oratoria i kantaty, msze, pieśni, 3 symfonie, koncerty z orkiestrą na: harfę (1948), fortepian (1961, 1979), puzon (1968), wiolonczelę (1973), fagot (1977), utwory kameralne i fortepianowe, ale mimo tych wszystkich dzieł najbardziej kojarzony jest ze współpracy z Federico Fellinim, z którym się zaprzyjaźnił.</p>
<p>Frederico Fellini tak opisywał swoje pierwsze spotkanie z Nino Rotą: <em>&#8222;Pewnego dnia spostrzegłem małego człowieczka czekającego na tramwaj daleko od przystanku. Był tak beztroski i radosny, że postanowiłem stanąć obok niego i zobaczyć co będzie dalej&#8221;.</em></p>
<div id="attachment_512" class="wp-caption alignright" style="width: 178px"><a href="http://www.pioskowik.net/wp-content/uploads/2010/04/The-Godfather-2.jpg" rel="lightbox[485]"><img class="size-full wp-image-512   " title="The Godfather II" src="http://www.pioskowik.net/wp-content/uploads/2010/04/The-Godfather-2.jpg" alt="The Godfather II" width="168" height="164" /></a><p class="wp-caption-text">The Godfather II</p></div>
<p>W 1975 roku Nino Rota otrzymał Oscara za muzykę dla drugiej części „Ojca chrzestnego” wyreżyserowanego przez Francisa Forda Coppolę. Kompozytor nie pojechał jednak do Hollywood aby odebrać statuetkę. Wolał pozostać w Bari.</p>
<p>Nino Rota zmarł 10 kwietnia 1979 roku w Rzymie. Jego przyjaciel, Frederico Fellini, poświęcił mu film „Próba orkiestry”. Pięć dni po śmierci Roty, w prasie ukazało się pożegnanie napisane przez reżysera: &#8222;Miałem wrażenie, że zniknie. Nie umarł, lecz znikł, tak, jak znikał, gdy żył. Wrażenie, jakie wywołało jego zniknięcie jest dziwne, nie dające się wysłowić, ale takie samo, jakie wywoływał za życia&#8221;.</p>
<p>Na koniec chciałbym Wam zaprezentować fragment nut jednego z jego utworów &#8211; &#8222;Speak softly, love&#8221; &#8211; tzw. Love Theme z filmu &#8222;Ojciec Chrzestny&#8221;. Z pewnością kojarzycie ten utwór ..</p>
<p style="text-align: center;">
<div id="attachment_492" class="wp-caption aligncenter" style="width: 378px"><a href="http://www.pioskowik.net/wp-content/uploads/2010/04/speak_softly_love_fragment.jpg" rel="lightbox[485]"><img class="size-full wp-image-492  " title="Speak softly, love" src="http://www.pioskowik.net/wp-content/uploads/2010/04/speak_softly_love_fragment.jpg" alt="Speak softly, love" width="368" height="253" /></a><p class="wp-caption-text">Speak softly, love</p></div>
<p>Poniżej utwór do posłuchania:</p>
<p>[youtube]http://www.youtube.com/watch?v=Lkpbu00_7k0[/youtube]</p>
<p>Oraz dwie inne kompozycje Nino Roty:</p>
<p style="text-align: center;"><object width="225" height="160" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/nWqC6kRCLjI&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed width="225" height="160" type="application/x-shockwave-flash" src="http://www.youtube.com/v/nWqC6kRCLjI&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" allowFullScreen="true" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" /></object> <object width="225" height="160" classid="clsid:d27cdb6e-ae6d-11cf-96b8-444553540000" codebase="http://download.macromedia.com/pub/shockwave/cabs/flash/swflash.cab#version=6,0,40,0"><param name="allowFullScreen" value="true" /><param name="allowscriptaccess" value="always" /><param name="src" value="http://www.youtube.com/v/F9r6gV9XY7o&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" /><param name="allowfullscreen" value="true" /><embed width="225" height="160" type="application/x-shockwave-flash" src="http://www.youtube.com/v/F9r6gV9XY7o&amp;hl=pl_PL&amp;fs=1&amp;" allowFullScreen="true" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" /></object></p>
<p>Osobom zaciekawionym postacią Nino Roty polecam artykuł w portalu film.onet.pl: <a href="http://film.onet.pl/O,147,1056024,1,600,artykul.html" target="_blank">http://film.onet.pl/O,147,1056024,1,600,artykul.html</a></p>
<p>Poniżej do pobrania fragment nut utworu &#8222;Speak softly, love&#8221; (nieco dłuższy od fragmentu zaprezentowanego wcześniej):</p>
<p>[dm]12[/dm]</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.pioskowik.net/speak-softly-love/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Fotografia &#8211; Vimy</title>
		<link>http://www.pioskowik.net/fotografia-wakacyjnie-vimy</link>
		<comments>http://www.pioskowik.net/fotografia-wakacyjnie-vimy#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 03 Apr 2011 11:29:48 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin</dc:creator>
				<category><![CDATA[fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[Vimy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.pioskowik.net/?p=663</guid>
		<description><![CDATA[VIMY – północna Francja, region Nord-Pas-de-Calais Kolejne zdjęcia już niebawem ..]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>VIMY – północna Francja, region Nord-Pas-de-Calais</strong></p>

<div class="ngg-galleryoverview" id="ngg-gallery-11-663">

	<!-- Slideshow link -->
	<div class="slideshowlink">
		<a class="slideshowlink" href="http://www.pioskowik.net/fotografia-wakacyjnie-vimy?show=slide">
			[Show as slideshow]		</a>
	</div>

	<!-- Piclense link -->
	<div class="piclenselink">
		<a class="piclenselink" href="javascript:PicLensLite.start({feedUrl:'http://www.pioskowik.net/wp-content/plugins/nextgen-gallery/xml/media-rss.php?gid=11&amp;mode=gallery'});">
			[View with PicLens]		</a>
	</div>
	
	<!-- Thumbnails -->
		
	<div id="ngg-image-99" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://www.pioskowik.net/wp-content/gallery/vimy/vimy_1.jpg" title="W połowie kwietnia br. minęła 93. rocznica zwycięskiej bitwy o wzgórze 145 w Vimy Ridge na równinie Douai w regionie Nord-Pas-de-Calais. Ogromny pomnik upamiętnia tysiące poległych Kanadyjczyków w I wojnie światowej." class="shutterset_set_11"  rel="lightbox[663]">
								<img title="Canadian National Memorial Vimy" alt="Canadian National Memorial Vimy" src="http://www.pioskowik.net/wp-content/gallery/vimy/thumbs/thumbs_vimy_1.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-104" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://www.pioskowik.net/wp-content/gallery/vimy/vimy_2.jpg" title="Pomnik został zaprojektowany przez kanadyjskiego rzeźbiarza i architekta Waltera Seymoura Allwarda. To monumentalne dzieło składa się z dwóch filarów, które symbolizują Kanadę i Francję." class="shutterset_set_11"  rel="lightbox[663]">
								<img title="Canadian National Memorial Vimy" alt="Canadian National Memorial Vimy" src="http://www.pioskowik.net/wp-content/gallery/vimy/thumbs/thumbs_vimy_2.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-105" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://www.pioskowik.net/wp-content/gallery/vimy/vimy_3.jpg" title=" " class="shutterset_set_11"  rel="lightbox[663]">
								<img title="Canadian National Memorial Vimy" alt="Canadian National Memorial Vimy" src="http://www.pioskowik.net/wp-content/gallery/vimy/thumbs/thumbs_vimy_3.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-106" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://www.pioskowik.net/wp-content/gallery/vimy/vimy_4.jpg" title="W różne części pomnika zostało wkomponowanych 20 posągów, które uosabiają m.in. smutek .." class="shutterset_set_11"  rel="lightbox[663]">
								<img title="Canadian National Memorial Vimy" alt="Canadian National Memorial Vimy" src="http://www.pioskowik.net/wp-content/gallery/vimy/thumbs/thumbs_vimy_4.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-107" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://www.pioskowik.net/wp-content/gallery/vimy/vimy_5.jpg" title=" " class="shutterset_set_11"  rel="lightbox[663]">
								<img title="Canadian National Memorial Vimy" alt="Canadian National Memorial Vimy" src="http://www.pioskowik.net/wp-content/gallery/vimy/thumbs/thumbs_vimy_5.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-108" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://www.pioskowik.net/wp-content/gallery/vimy/vimy_7.jpg" title="Jednym z posągów jest Matka Kanada, która płacze nad grobami swoich poległych synów." class="shutterset_set_11"  rel="lightbox[663]">
								<img title="Canadian National Memorial Vimy" alt="Canadian National Memorial Vimy" src="http://www.pioskowik.net/wp-content/gallery/vimy/thumbs/thumbs_vimy_7.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-103" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://www.pioskowik.net/wp-content/gallery/vimy/vimy_13.jpg" title="Na pomniku znajduje się 11285 wyrytych nazwisk poległych kanadyjskich żołnierzy." class="shutterset_set_11"  rel="lightbox[663]">
								<img title="Canadian National Memorial Vimy" alt="Canadian National Memorial Vimy" src="http://www.pioskowik.net/wp-content/gallery/vimy/thumbs/thumbs_vimy_13.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-102" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://www.pioskowik.net/wp-content/gallery/vimy/vimy_12.jpg" title=" " class="shutterset_set_11"  rel="lightbox[663]">
								<img title="Canadian National Memorial Vimy" alt="Canadian National Memorial Vimy" src="http://www.pioskowik.net/wp-content/gallery/vimy/thumbs/thumbs_vimy_12.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-100" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://www.pioskowik.net/wp-content/gallery/vimy/vimy_10.jpg" title="Na wzgórzu znajduje się również pomnik upamiętniający bohaterów dywizji marokańskich, którzy zginęli w maju 1915 roku walcząc o wolność Francji i Europy." class="shutterset_set_11"  rel="lightbox[663]">
								<img title="Canadian National Memorial Vimy" alt="Canadian National Memorial Vimy" src="http://www.pioskowik.net/wp-content/gallery/vimy/thumbs/thumbs_vimy_10.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-109" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://www.pioskowik.net/wp-content/gallery/vimy/vimy_8.jpg" title="Część parku jest ogrodzona ponieważ na jego terenie wciąż znajdują się niewypały." class="shutterset_set_11"  rel="lightbox[663]">
								<img title="Canadian National Memorial Vimy" alt="Canadian National Memorial Vimy" src="http://www.pioskowik.net/wp-content/gallery/vimy/thumbs/thumbs_vimy_8.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-110" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://www.pioskowik.net/wp-content/gallery/vimy/vimy_9.jpg" title=" " class="shutterset_set_11"  rel="lightbox[663]">
								<img title="Canadian National Memorial Vimy" alt="Canadian National Memorial Vimy" src="http://www.pioskowik.net/wp-content/gallery/vimy/thumbs/thumbs_vimy_9.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 		
	<div id="ngg-image-101" class="ngg-gallery-thumbnail-box"  >
		<div class="ngg-gallery-thumbnail" >
			<a href="http://www.pioskowik.net/wp-content/gallery/vimy/vimy_11.jpg" title="W pierwszej wojnie światowej zginęło około 66 tys. Kanadyjczyków." class="shutterset_set_11"  rel="lightbox[663]">
								<img title="Canadian National Memorial Vimy" alt="Canadian National Memorial Vimy" src="http://www.pioskowik.net/wp-content/gallery/vimy/thumbs/thumbs_vimy_11.jpg" width="100" height="75" />
							</a>
		</div>
	</div>
	
		
 	 	
	<!-- Pagination -->
 	<div class='ngg-clear'></div>
 	
</div>


<p>Kolejne zdjęcia już niebawem ..</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.pioskowik.net/fotografia-wakacyjnie-vimy/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nauka gry na pianinie</title>
		<link>http://www.pioskowik.net/nauka-gry-na-pianinie</link>
		<comments>http://www.pioskowik.net/nauka-gry-na-pianinie#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 02 Apr 2011 12:49:30 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Slider]]></category>
		<category><![CDATA[nauka gry na pianinie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.pioskowik.net/?p=575</guid>
		<description><![CDATA[Nauka, korepetycje, doskonalenie gry na pianinie! Jeśli Ty lub Twoje dzieci chciałyby nauczyć się grać na pianinie, poznać podstawy umuzykalnienia lub po prostu przeniknąć w świat muzyki, to skontaktuj się ze mną. Dojeżdżam do ucznia na terenie Mysłowic i okolic. Moje wykształcenie: Absolwent Uniwersytetu Śląskiego, Wydział Artystyczny w Cieszynie, o kierunku Edukacja Artystyczna w Zakresie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Nauka, korepetycje, doskonalenie gry na pianinie!</strong></p>
<p>Jeśli Ty lub Twoje dzieci chciałyby nauczyć się grać na pianinie, poznać podstawy umuzykalnienia lub po prostu przeniknąć w świat muzyki, to <a title="Kontakt" href="http://www.pioskowik.net/kontakt" target="_self">skontaktuj się ze mną</a>.</p>
<p>Dojeżdżam do ucznia na terenie Mysłowic i okolic.</p>
<p><span style="font-size: small;"><span style="font-size: x-small;"><span id="more-575"></span></span></span>Moje wykształcenie:</p>
<p>Absolwent Uniwersytetu Śląskiego, Wydział Artystyczny w Cieszynie, o kierunku Edukacja Artystyczna w Zakresie Sztuki Muzycznej.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.pioskowik.net/nauka-gry-na-pianinie/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Christmas Jazz</title>
		<link>http://www.pioskowik.net/christmas-jazz</link>
		<comments>http://www.pioskowik.net/christmas-jazz#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 08 Dec 2010 12:51:11 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin</dc:creator>
				<category><![CDATA[jazz]]></category>
		<category><![CDATA[Christmas Jazz]]></category>
		<category><![CDATA[christmas songs]]></category>
		<category><![CDATA[Instrumental Jazz For The Holidays]]></category>
		<category><![CDATA[muzyka na święta]]></category>
		<category><![CDATA[piosenki świąteczne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.pioskowik.net/?p=670</guid>
		<description><![CDATA[Już 8 grudnia .. Ale ten czas szybko płynie .. W tym pierwszym grudniowym wpisie chciałbym Wam polecić płytę, która śmiało może być określona ucztą dla duszy i ciała &#8211; szczególnie w tym przedświątecznym, zimowym okresie. Mam tu na myśli płytę &#8222;Christmas Jazz &#8211; Instrumental Jazz For The Holidays&#8221;. // Znajdziecie na niej instrumentalne świąteczne utwory [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Już 8 grudnia .. Ale ten czas szybko płynie ..</p>
<p>W tym pierwszym grudniowym wpisie chciałbym Wam polecić płytę, która śmiało może być określona <em>ucztą dla duszy i ciała</em> &#8211; szczególnie w tym przedświątecznym, zimowym okresie. Mam tu na myśli płytę <strong>&#8222;</strong><strong>Christmas Jazz &#8211; Instrumental Jazz For The Holidays&#8221;.</strong></p>
<div id="attachment_671" class="wp-caption aligncenter" style="width: 410px"><a href="http://www.pioskowik.net/wp-content/uploads/2010/12/Christmas-Jazz.jpg" rel="lightbox[670]"><img class="size-full wp-image-671 " title="Christmas Jazz" src="http://www.pioskowik.net/wp-content/uploads/2010/12/Christmas-Jazz.jpg" alt="Christmas Jazz" width="400" height="400" /></a><p class="wp-caption-text">Christmas Jazz - Instrumental Jazz For The Holidays</p></div>
<p><script type="text/javascript">// <![CDATA[
       google_ad_client = "pub-4902418797955958"; /* reklamy 468x60 */ google_ad_slot = "0480632070"; google_ad_width = 468; google_ad_height = 60;
// ]]&gt;</script></p>
<p><script src="http://pagead2.googlesyndication.com/pagead/show_ads.js" type="text/javascript"></script></p>
<p>Znajdziecie na niej instrumentalne świąteczne utwory w jazzowych aranżacjach z udziałem takich artystów jak: Beegie Adair (fortepian), Denis Solee (saksofon tenorowy) oraz Jack Jezzro (gitara), Brendan Harkin, George Tidwell (skrzydłówka), Sam Levine (saksofon sopranowy), Roger Spencer (bass), Chris Brown (perkusja).</p>
<p>Wystarczy usiąść wygodnie i odpalić tę płytę, aby już po chwili delektować się 15 wspaniałymi świątecznymi standardami i kolędami. Na początku usłyszymy między innymi <em>Let It Snow! Let It Snow! Let It Snow!</em> oraz <em>Have Yourself a Merry Little Christmas</em>. Wśród kolejnych utworów znajdziecie <em>White Christmas</em> oraz <em>I&#8217;ll Be Home For Christmas </em>(pełen spis utworów znajdziecie na samym końcu wpisu).</p>
<p><em> </em>Cały album jest wręcz wyśmienity, we wspaniałych aranżacjach Beegie Adaira, które ogarniają spokojem, uwalniają od trosk, łagodzą i wprowadzają w błogi stan .. Ta płyta to 46 minut naprawdę eleganckiej muzyki na najwyższym światowym poziomie.</p>
<p>Gorąco polecam w tym przedświątecznym jak i świątecznym czasie!</p>
<p>Poniżej pełen spis utworów znajdujących się na płycie:</p>
<ol>
<li>Let It Snow! Let It Snow! Let It Snow! &#8211; Denis Solee</li>
<li>Jingle Bells &#8211; Beegie Adair</li>
<li>Have Yourself a Merry Little Christmas &#8211; George Tidwell</li>
<li>Home For the Holidays &#8211; Jack Jezzro</li>
<li>The Christmas Song &#8211; Denis SoleeDeck the Halls &#8211; Beegie Adair</li>
<li>Silver Bells &#8211; Sam Levine</li>
<li>Winter Wonderland &#8211; Jack Jezzro</li>
<li>Up On the Housetop &#8211; Denis Solee</li>
<li>White Christmas &#8211; Beegie Adair</li>
<li>O Christmas Tree &#8211; George Tidwell</li>
<li>O Little Town of Bethlehem &#8211; Jack Jezzro</li>
<li>I&#8217;ll Be Home For Christmas &#8211; Sam Levine</li>
<li>Santa Claus Is Coming To Town &#8211; Beegie Adair</li>
<li>What Child Is This? &#8211; Jack Jezzro</li>
</ol>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.pioskowik.net/christmas-jazz/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Technicznie &#8211; aktualizacje</title>
		<link>http://www.pioskowik.net/technicznie-aktualizacje</link>
		<comments>http://www.pioskowik.net/technicznie-aktualizacje#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 15 Jun 2010 09:32:25 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin</dc:creator>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<category><![CDATA[aktualizacje]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.pioskowik.net/?p=571</guid>
		<description><![CDATA[Poczyniłem na stronie kilka aktualizacji, które wymuszone były wygaśnięciem domeny prezio.net, w wyniku czego chwilowo niedostępne były niektóre grafiki. Strona funkcjonuje już tylko pod jedną aktualną domeną pioskowik.net Życzę miłego dalszego korzystania ze strony. Polecam odpalić sobie Radio Jazz.Fm oraz zachęcam do pozostawiania komentarzy :) Już wkrótce nowe materiały!]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Poczyniłem na stronie kilka aktualizacji, które wymuszone były wygaśnięciem domeny prezio.net, w wyniku czego chwilowo niedostępne były niektóre grafiki.</p>
<p>Strona funkcjonuje już tylko pod jedną aktualną domeną <strong>pioskowik.net</strong></p>
<p>Życzę miłego dalszego korzystania ze strony.<br />
Polecam odpalić sobie <a title="Radio Jazz.Fm" href="http://www.radiojazz.fm/index.html" target="_blank">Radio Jazz.Fm</a> oraz zachęcam do pozostawiania komentarzy :)</p>
<p>Już wkrótce nowe materiały!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.pioskowik.net/technicznie-aktualizacje/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Martin Scorsese prezentuje &#8211; The BLUES</title>
		<link>http://www.pioskowik.net/the-blues-martin-scorsese-prezentuje</link>
		<comments>http://www.pioskowik.net/the-blues-martin-scorsese-prezentuje#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 19 May 2010 08:26:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Marcin</dc:creator>
				<category><![CDATA[blues]]></category>
		<category><![CDATA[Slider]]></category>
		<category><![CDATA[Martin Scorsese]]></category>
		<category><![CDATA[The Blues]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.pioskowik.net/?p=531</guid>
		<description><![CDATA[W ostatnim czasie na rynku wydawniczym pojawiła się bardzo ciekawa propozycja, wobec której fani muzyki, a w szczególności miłośnicy bluesa, z pewnością nie będą potrafili przejść obojętnie. Wszystko za sprawą tygodnika &#8222;Polityka&#8221;, który wspólnie z New Media Concept sp. z o.o. (NMC), przygotował kolekcję 7 książek z płytami DVD pod wspólnym tytułem „The BLUES”. Za [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>W ostatnim czasie na rynku wydawniczym pojawiła się bardzo ciekawa propozycja, wobec której fani muzyki, a w szczególności miłośnicy bluesa, z pewnością nie będą potrafili przejść obojętnie.</p>
<div id="attachment_536" class="wp-caption alignleft" style="width: 148px"><a href="http://www.pioskowik.net/wp-content/uploads/2010/05/The-Blues-tomy-1-7.jpg" rel="lightbox[531]"><img class="size-full wp-image-536  " title="The Blues - tomy 1-7" src="http://www.pioskowik.net/wp-content/uploads/2010/05/The-Blues-tomy-1-7.jpg" alt="The Blues - tomy 1-7" width="138" height="198" /></a><p class="wp-caption-text">The Blues - tomy 1-7</p></div>
<p>Wszystko za sprawą tygodnika<em> &#8222;Polityka&#8221;</em>, który wspólnie z New Media Concept sp. z o.o. (NMC), przygotował kolekcję 7 książek z płytami DVD pod wspólnym tytułem <strong><em>„The BLUES”</em></strong>.</p>
<p>Za produkcję filmów odpowiada laureat Oscara &#8211; Martin Scorsese. Do współpracy nad projektem zaprosił gigantów kina, którzy wyreżyserowali poszczególne odcinki serii <strong><em>&#8222;The Blues&#8221;</em></strong>. Wśród tych reżyserów znaleźli się między innymi: Clint Eastwood – zdobywca Oskarów i Złotych Globów, Wim Wenders – zdobywa Złotych Palm w Cannes i wielu nagród na festiwalach w Wenecji i Berlinie, Mike Figgis – nominowany między innymi do Oskara, Złotej Palmy i Złotego Globu, jak również Richard Pearce, Charles Burnett i Marc Levin.</p>
<p>Każdy z tych reżyserów pragnie nas zabrać w niesamowitą, bluesową podróż &#8211; od początków tego gatunku, po czasy współczesne.</p>
<p>Wypełnieniem kolekcji są książki, do których teksty napisał znawca i miłośnik muzyki bluesowej &#8211; Sławomir Wierzcholski.</p>
<p>Tomy kolekcji:</p>
<ol>
<li>„Powrót do domu”, Reż. Martin Scorsese, czas trwania 80 min.</li>
<li>„Królestwo fortepianu”, Reż. Clint Eastwood, czas trwania 89 min.</li>
<li>„Tajemnice ludzkiej duszy”, Reż. Wim Wenders, czas trwania 100 min</li>
<li>„Droga do Memphis”, Reż. Richard Pearce, czas trwania 89 min.</li>
<li>„Diabelski ogień”, Reż. Charles Burnett, czas trwania 90 min.</li>
<li>„Ojcowie chrzestni i synowie”, Reż. Marc Levin, czas trwania 97 min.</li>
<li>„Czerwony, biały i bluesowy”, Reż. Mike Figgis, czas trwania 93 min.</li>
</ol>
<p>Poniżej przedstawiam opisy poszczególnych części:</p>
<p><span id="more-531"></span> <strong>1. POWRÓT DO DOMU<br />
</strong></p>
<p>reżyseria: Martin Scorsese<br />
scenariusz: Peter Guralnick<br />
produkcja: Sam Pollard</p>
<p><strong>Martin Scorsese:</strong> <em>&#8222;Zawsze czułem się, jakby blues był jeszcze jednym członkiem mojej rodziny. To muzyka, za pomocą której opowiada się historię, i ta jej cecha wydaje mi się niezwykle fascynująca. Blues to sztuka bardzo uczuciowa. Nie sposób słuchać bluesa i pozostać obojętnym. To na bluesie opiera się cała amerykańska muzyka pop.&#8221;<br />
</em></p>
<p>Martin Scorsese zaprasza w czarodziejską podróż z bluesem, która rozpoczyna się na brzegach rzeki Niger w Maali, a kończy na polach bawełny w Delcie Missisipi. W międzyczasie będziecie mogli Państwo obejrzeć unikatowe materiały archiwalne i nacieszyć uszy wspaniałymi utworami bluesowymi. Wystąpią m.in takie gwiazdy, jak: Corey Harris, Willie King, Taj Mahal, Keb&#8217;Mo&#8217;, Otha Turner, Habib Koite, Salif Keita, Ali Farka Toure. Archiwalne nagrania pokazują grę legnd bluesa, m.in. Sona House&#8217;a, Muddy&#8217;ego Watersa czy Johna Lee Hookera.</p>
<p>W książce znajdą Państwo informacje o fascynujących początkach bluesa i jego afrykańskich korzeniach. O tym jaką muzykę grali niewolnicy na amerykańskich plantacjach. O czym opowiadały pierwsze bluesowe pieśni. Kim był Alan Lomax, który ocalił od zapomnienia wielkich klasyków tej muzyki i ich unikatowe utwory .. O tym wszystkim piszą prawdziwi pasjonaci i znawcy tematu na czele ze Sławkiem Wierzcholskim, liderem Nocnej Zmiany Bluesa. (&#8230;) Jak powiedział Martin Scorsese: <em>&#8222;</em><em><em>Jeśli juz znasz bluesa, to moze ten film zachęci cię, bys posłuchał go znowu. Jeśli nigdy nie słyszałeś tej muzyki, mogę obiecac ci jedno. Twoje życie zmieni się na lepsze&#8221;. </em></em></p>
<p><strong>2. KRÓLESTWO FORTEPIANU</strong><em><em> </em></em></p>
<p>reż. i scenariusz: Clint Eastwoodprodukcja: Clint Eastwood, Bruce Ricker</p>
<p><strong>Clint Eastwood</strong>: <em>&#8222;Blues zawsze był częścią mojej muzycznej przygody, a pianino zajmuje wśród innych instrumentów muzycznych specjalne miejsce. Pamiętam, jak moja mama przyniosła do domu nagrania Fatsa Wallera. Muzyka była ważna także w moich filmach. Ten dokument to dla mnie szansa, by zrobić film o muzyce, która była i jest częścią mojego życia.&#8221;</em></p>
<p>Clint Eastwood jest nie tylko genialnym reżyserem i kultowym aktorem, ale takze miłosnikiem dobrej muzyki i pianistą. W drugim tomie kolekcji The Blues zaprasza do królestwa fortepianowego bluesa i jazzu, w którym aż skrzy się od wielkich gwiazd i niezapomnianych osobowości. Ray Charles, Dave Brubeck, Dr. John, Pinetop Perkins to tylko niektóre legendy muzyki, które wielkiemu reżyserowi opowiedziały o początkach swoich karier i artystycznych inspiracjach. Wspaniałe wywiady urozmaicają archiwalne materiały i niezapomniane improwizacje przy fortepianie.</p>
<p>W książce znajdą Państwo informacje o szczególnym związku bluesa i jazzu, który trwa od początku istnienia obu gatunków muzyki. O zapomnianym nieco boogie-woogie, które dawniej rozgrzewało do czerwoności tanczerzy na potańcówkach w Ameryce i Europie.</p>
<p><strong>3. TAJEMNICE LUDZKIEJ DUSZY</strong></p>
<p>reż. i scenariusz: Wim Wenders<br />
produkcja:  Alex Gibney, Margaret Bodde</p>
<p><strong>Wim Wenders</strong>: <em>&#8222;Te piosenki były dla mnie bardzo ważne. Czułem, że przekazywały więcej prawdy o świecie niż wszystkie książki o Ameryce, które przeczytałem czy filmy, które obejrzałem. Starałem się, by ten film bardziej przypominał  poemat, niż dokument. Chciałem pokazać, co takiego tkwi w tych utworach, w głosie piosenkarzy, że mnie to aż tak bardzo poruszyło.&#8221;</em></p>
<p>Wim Wenders zakochał się w bluesie w latach studenckich. Wtedy między innymi poznał muzykę genialnych J.B. Lenoira i Skipa Jamesa, którzy dziś są uznawani za filar amerykańskiej kultury, a wtedy z trudem przebijali się do świadomości fanów dobrej muzyki. I własnie o ich niezwykłym trudnym życiu opowiada w swoim filmie Wim Wenders, zabierając widzów w fascynująca podróż do Ameryki lat dwudziestych, kiedy blues wydał swoich największych geniuszy, i lat sześćdziesiątych, kiedy Ameryka zaczęła ich odkrywać. Archiwalne unikatowe występy obu mistrzów bluesa przeplatają się z nowymi doskonałymi wykonaniami ich piosenek &#8211; wystąpili między innymi Lou Reed, Cassandra Wilson, Nick Cave &amp; the Bad Seeds.</p>
<p>W książce oprócz biografii J.B. Lenoira i Skipa Jamesa znajdą Państwo informacje o tym, jak blues wpłynął na powstanie oraz rozwój folku i rocka. O rockowych gwiazdach, które pełnymi garściami czerpały z bluesowej tradycji. O wielkiej roli festiwalu w Newport, na którym biała publiczność pokochała czarnego bluesa.</p>
<p><strong>4. DROGA DO MEMPHIS</strong></p>
<p>reż. Richard Pearce i Robert Kenner<br />
scenariusz: Robert Gordon<br />
produkcja:  Melissa Adelson</p>
<p><strong> Richard Pearce</strong>: <em>&#8222;Blues to jedna z ostatnich, naprawdę amerykańskich, form sztuki. Ten film jest szansą na to, by się nacieszyć bluesem, zanim zniknie na zawsze, połknięty przez generację rock and rolla, który zresztą powstał na bazie bluesa. Miejmy nadzieję, że uda nam się skończyć ten film, zanim to nastąpi.&#8221;</em></p>
<p>Richard Pearcce, amerykański reżyser i producent filmowy, razem z dokumentalistą Robertem Kennerem zabiorą Państwa do Memphis w stanie Tennessee-  miasta takich sław, jak Martin Luther King, Elvis Presley i B.B. King. I właśnie ostatni z wymienionej wielkiej trójki jest bohaterem niezwykłego filmu, w którym reżyserzy staraja się zrozumieć fenomen sceny bluesowej nad rzeką Missisipi, chodzą śladami legend muzyki, spotykają sie z twórcami, którzy kreowali nowy styl bluesa. Wywiady, występy gwiazd na czele z B.B. Kingiem, Ikiem Turnerem, Bobbym Rushem, archiwalne materiały to tylko niektóre atrakcje kolejnego filmu z kolekcji The Blues.</p>
<p>W książce znajda Państwo krótki przewodnik po najsłynniejszych miejscach Memphis, fascynującą biografię B.B. Kinga &#8211; jednego z największych muzyków XX wieku, a także informacje o blaskach i cieniach <em>crossover</em> czyli dotarcia czarnej muzyki do białej publiczności.</p>
<p><strong>5. DIABELSKI OGIEŃ</strong></p>
<p>reż. i scenariusz: Charles Burnett<br />
produkcja:  Margaret Bodde, Alex Gibney</p>
<p><strong> Charles Burnett</strong>: <em>&#8222;Blues był po prostu częścią mojego środowiska. Był jak powietrze. Gdy dorastałem stał się jedynym źródłem inspiracji, humoru, ironii. Tłumaczył, jak poznać ludzką naturę. Zawsze chciałem zaangażować się w jakiś projekt związany z bluesem, który nie tylko mówił o treści, historii ale który odnosiłby się do formy samej w sobie. Krótkimi słowami, dzięki temu filmowi dowiesz się, czym jest blues.&#8221;</em></p>
<p>Charles Burnett w swoim niesamowitym filmie opowiada o tym,ze u swego zarania blues postrzegany był przez bogobojnych Afroamerykanów jako muzyka szatana. Bluesmani zaś uznawani byli za tych, którzy zeszli ze ścieżki prowadzącej do zbawienia. Dzisiaj nikt już tak o bluesie nie myśli, ale warto poznać historie największych bluesmanów wszech czasów, którzy zawierali pakty z diabłem, nie stronili od uciech i byli na bakier z prawem. Oni bowiem są dowodem na to, że do bluesa ciągnie ludzi szukających prawdy, nawet tej najgorszej&#8230;</p>
<p>W książce znajda Państwo informacje o gospel i jego wpływie na bluesa, a także tekst o fenomenie Nowego Orleanu, muzycznej stolicy amerykańskiego Południa, z której pochodził wielki Louis Armstrong. Tam właśnie wśród bagnisk i tajemnic voodoo rodziły się wielkie talenty bluesa i jazzu. Również biografia Roberta Johnsona, jednego z największych gitarzystów, który za swój talent musiał zapłacić samemu diabłowi.</p>
<p><strong>6. OJCOWIE CHRZESTNI I SYNOWIE</strong></p>
<p>reż. i scenariusz: Marc Levin<br />
produkcja:  Daphne Pinkerson, Marc Levin</p>
<p><strong> Marc Levin</strong>: <em>&#8222;Podczas nagrań Sam Lay i jego zespół grali przeboje Muddy`ego Watersa na Chicago Blues Festival. Zamknąłem oczy i cofnąłem się do czasów, gdy jako szczeniak w piwnicy kumpla usłyszałem pierwszy raz w życiu The Blues Band Paula Butterfielda. W tamtym momencie moje życie się zmieniło i nawet 35 lat później, gdy słucham bluesa, dusza we mnie drży.&#8221;</em></p>
<p>Marc Levin snuje fascynującą opowiesc o słynnej chicagowskiej wytwórni płytowej Chess, która w latach szesćdziesiątych nagrała wiele kultowych płyt bluesowych. Jedną z nich był kontrowersyjny krążek Muddy`ego Watersa &#8222;Electric Mud&#8221; z 1968 roku, który dziś jest uznawany za kamień milowy historii muzyki. O kulisach powstawania tej niezwykłej płyty, ludziach, którzy ją stworzyli oraz współczesnych muzykach, dla których jest inspiracją opowiada kolejny film kolekcji The Blues.</p>
<p>W książce znajdą Państwo krótką historie wytwórni Chess, którą założyli dwaj polscy emigranci, pełni pasji i miłości do muzyki. Na kolejnych stronach także przewodnik po najsłynniejszych polskich i zagranicznych festiwalach bluesowych oraz sylwetki niedoścignionego Muddy`ego Watersa i wielkich diw sceny bluesowej.</p>
<p><strong>7. CZERWONY, BIAŁY I BLUESOWY</strong></p>
<p>reż. i scenariusz: Mike Figgis<br />
produkcja:  Louise Hammar, Shirani Sabratnam</p>
<p><strong> Mike Figgis</strong>: <em>&#8222;Ciekawi mnie dlaczego Europejczyków tak bardzo zafascynował blues. Zaprosiłem kilku starych bluesmanów i przedstawicieli nowej generacji. Miejmy nadzieję, że wspólny jam session i późniejsza rozmowa wyjaśnią nam, dlaczego akurat brytyjska forma bluesa przyjęła się w Stanach Zjednoczonych, by później stać się uniwersalną wersją tej muzyki.&#8221;</em></p>
<p>W latach 60-tych Zjednoczone Królestwo stało się areną niezwykle silnej rewolucji społecznej. Tradycyjny, powojenny jazz i muzyka folk, ustąpiły miejsca nowemu rodzajowi bluesa, który czerpał swą siłę prosto z jego czarnych korzeni w Stanach Zjednoczonych. Mike Figgis w kilkudziesięciu wywiadach z czołowymi przedstawicielami brytyjskiego bluesa przedstawia nam historię tej muzyki w Europie i miesza stare nagrania z nowymi, prosto ze słynnych Abbey Road Studios.</p>
<p>Serdecznie polecam całą kolekcję!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.pioskowik.net/the-blues-martin-scorsese-prezentuje/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

